Uwielbiam zwiedzać miasta szukając murali. To jeden ze sposobów, by dzieci zaakceptowały długie spacery. Ptasie murale na osiedlu na Kozłówce zobaczyć chciałam od jakiegoś czasu, szczególnie, że w Krakowie jesteśmy kilka razy w roku. W końcu, by zobaczyć ornitologiczne malowidła zdobiące ściany kilkunastu bloków wróciliśmy się do Krakowa… z Wieliczki. Stamtąd mieliśmy tam 15 minut samochodem, z centrum Krakowa musielibyśmy jechać dużo dłużej.
Tag:
street art
Z czym kojarzy wam się Jarocin? Z festiwalem muzycznym? Z przystankiem na trasie do Poznania? W ostatni weekend gościliśmy tam na festiwalu Na walizkach. I od tego momentu Jarocin to niesamowicie pozytywni mieszkańcy i… kolorowe murale. Chodźcie na spacer po Jarocinie! Zobaczcie jakie Jarocin ma atrakcje. Co koniecznie trzeba zobaczyć?
